20.07.2012

Home & Love. Ciuszki.


Te dwa zwroty stanowią dla mnie nieodłączną jedność.
DOM – oaza spokoju, bezpieczeństwa, samorealizacji.
To właśnie tutaj rozkwita MIŁOŚĆ, ukorzenia się, umacnia...
Drewniane kostki, które pobieliłam i odręcznie namalowałam cieniutkim pędzelkiem literki. Zwykłe, proste, czytelne.

HOME:
Przepiękny, drewniany domek jest autorstwa naszej uzdolnionej koleżanki Jolanny :)

LOVE:

Ostatnio wracając z urzędu wstąpiłam po drodze do mojego ulubionego „szmateksu”. Oczywiście interesował mnie tylko dział „black”. Szukałam między stosem wieszaków i znalazłam. Spódniczka do samej ziemi, uszyta z dwuwarstwowej, elastycznej siateczki. Wierzchnia jej część krótsza z nadrukiem białych gałązek kwiecia. Wpadła mi też w ręce bluzeczka, półgolfik, z bardzo ciekawego materiału. Widoczne kwiaty są... półprzeźroczystymi siateczkami. Na szczęście noszę tylko czarną bieliznę ;)


Poleciało mi oko na „dział niemowlęcy”. Czego tam szukałam, sama nie wiem :) Ale błyskawicznie dojrzałam malusią bluzeczkę, z cieniutkiego materiału przypominającego „teksas” w szarym kolorze. Same rozumiecie, no... musiałam ją mieć! Będzie ładną dekoracją przedpokoju, i to za 4 zł! Grzechem byłoby odpuścić taką okazję ;)


Zaraz wychodzę, umówiłam się z Ciocią na większe zakupy w Kauflandzie. Przy okazji wstąpimy do Chińskiego baru na jakąś przekąskę i oczywiście babskie pogaduchy :)

Pozdrawiam Was serdecznie i do następnego razu Kochani :)